We Wrocławiu ma powstać europejskie centrum doskonałości w leczeniu chorób rzadkich i ultrarzadkich przy pomocy terapii komórkowych. Ma być częścią Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK – placówka ta, nazywana Przylądkiem Nadziei, obchodzi właśnie 10-lecie istnienia.
– Mam nadzieję, że w przyszłym roku powstanie centrum dedykowane terapii genowej w ciężkiej, śmiertelnej chorobie, jaką jest leukodystrofia metachromatyczna – zapowiada kierownik Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej USK we Wrocławiu, prof. Krzysztof Kałwak.
Będzie to siódmy ośrodek w Europie i jedyny w Europie Środkowo-Wschodniej oferujący nowatorskie metody leczenia pacjentów onkologicznych oraz chorych cierpiących na niedobory odporności i choroby metaboliczne, czyli choroby rzadkie i ultrarzadkie.
Wrocławski ośrodek stał się pionierem nowoczesnych terapii w Polsce. 3 marca 2020 roku po raz pierwszy w kraju zastosowano tu u dziecka terapię CAR-T – innowacyjną formę immunoterapii, która polega na pobraniu od pacjenta jego własnych komórek odpornościowych, a następnie zmodyfikowaniu ich genetycznie w laboratorium tak, aby potrafiły precyzyjnie rozpoznawać i niszczyć komórki nowotworowe.
– Pierwszym pacjentem był Olek. Chłopiec przez 7 lat walczył nieskutecznie z ostrą białaczką limfoblastyczną. Miał za sobą kolejne wznowy, nieudane transplantacje i immunoterapie. Wreszcie, po zdobyciu akredytacji i środków finansowych, podaliśmy mu te pierwsze komórki. Po trzech miesiącach pacjent uzyskał „ujemną chorobę resztkową”. Wyzdrowiał. Dziś Olek jest w fantastycznej formie, nadrabia stracony czas – opowiada prof. Kałwak.
Od tamtego czasu taką terapię zastosowano u 49 pacjentów Przylądka Nadziei.
Jak przypomniała związana od 40 lat z wrocławską onkologią prof. Bernarda Kazanowska, historia leczenia onkologicznego to droga od bezsilności do światowych standardów. Przed laty rak oznaczał wyrok, a lekarze byli w stanie uratować zaledwie 20 proc. małych pacjentów.
– W przypadku białaczek i chłoniaków wyleczalność sięga nieprawdopodobnego poziomu 90-95 proc. To ogromny skok, który dokonał się na przestrzeni jednego życia zawodowego – podkreśla prof. Kazanowska, związana od 40 lat z wrocławską onkologią.
W ciągu dekady personel placówki opiekował się 8 tys. najmłodszych pacjentów z chorobami nowotworowymi. Drugie tyle otrzymało pomoc w przychodniach przyklinicznych. Od 2015 r. placówka przeprowadziła ponad 750 transplantacji.
Od 34 lat klinikę wspiera Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”, która tylko w ostatnich dwóch latach przekazała na rzecz pacjentów ponad 5 milionów złotych. Na przestrzeni dekady przekazała 17 mln zł na procedury medyczne, ponad 5 mln zł na badania naukowe, 9,5 mln zł na wsparcie psychospołeczne i 12 mln na szkolenia i rozwój personelu medycznego.
źródła: PAP, www.usk.wroc.pl, www.przyladeknadziei.pl
PRZEJDŹ DO: AKTUALNOŚCI



