Na obowiązującej od 1 kwietnia 2026 roku liście refundacyjnej pojawiła się nowa terapia CAR-T dla chorych na chłoniaki. To dobra wiadomość, bo większa grupa pacjentów w naszym kraju będzie mogła być leczona nowoczesną terapią komórkową.
Ministerstwo Zdrowia będzie finansować lizokabtagen maraleucelt (terapia CAR-T) w leczeniu chłoniaka u pacjentów dorosłych (choroba rzadka).
Doprecyzowanie wskazania:
Terapia CAR-T z zastosowaniem lizokabtagenu maraleucel w leczeniu dorosłych chorych na chłoniaka grudkowego w stopniu 3B (FL3B), chłoniaka rozlanego z dużych komórek B (DLBCL), chłoniaka z komórek B o wysokim stopniu złośliwości (HGBCL) oraz pierwotnego chłoniaka śródpiersia z dużych komórek B (PMBCL) w drugiej linii leczenia u pacjentów z nawrotem choroby w ciągu 12 miesięcy od zakończenia immunochemioterapii pierwszej linii (wczesny nawrót) lub z chorobą oporną na immunochemioterapię pierwszej linii, oraz w trzeciej lub kolejnych liniach leczenia po wcześniejszym leczeniu zawierającym przeciwciało anty-CD20 i antracykliny.
Terapia CAR-T – refundacja w leczeniu chłoniaka
Od 1 kwietnia 2026 pojawiała się nowa terapia CAR-T dla chorych z chłoniakami. W tym wskazaniu była już dostępna inna terapia CAR-T, ale nie dla wszystkich pacjentów.
– Dzięki tej nowej cząsteczce (liso-cel) będziemy mogli kwalifikować do terapii CAR-T pacjentów z chłoniakami, którzy do tej pory nie mogli otrzymać tego leczenia w drugiej linii. Dotyczy to chorych niekwalifikujących się do przeszczepienia szpiku – tłumaczy w rozmowie z portalem NewsMed prof. Lidia Gil, kierownik Katedry i Kliniki Hematologii, Transplantacji i Terapii Komórkowej UM w Poznaniu.
I dodaje:
– To bardzo istotna zmiana; chodzi o grupę pacjentów, dla których cały czas mamy ograniczone możliwości skutecznego leczenia. Jest to wymagająca grupa pacjentów ze względu na ryzyko wystąpienia działań niepożądanych po standardowej chemioterapii lub chemioimmunoterapii. W tej grupie będziemy mogli zastosować terapię CAR-T (…) Wiąże się to z bezpieczeństwem tego leczenia. Działania niepożądane występują niezmiernie rzadko, a jeśli nawet – to w niskim stopniu zaawansowania, łatwym do leczenia. W szczególności chodzi tu o powikłania cytokinowe oraz neurologiczne, których spodziewamy się nieco więcej u pacjentów w starszym wieku i ze schorzeniami współistniejącymi. Oczywiście, potrafimy je leczyć, jednak chcielibyśmy, żeby występowały w takim stopniu, gdy nie wymagają intensywnego leczenia.
źródło: www.gov.pl, NewsMed
ZOBACZ WIĘCEJ: CAR-T REFUNDACJA I PROGRAMY LEKOWE




